Kocie Ścieżki

Niedzielna turystyka po dolnośląskich górach i nie tylko...

Frombork - 20.07.2010

Kot — Monday 26th July 2010 10:16:37 PM

Wizytę we Fromborku mocno polecał mi mój ojciec - przy okazji przejażdżkę pociągiem stamtąd do Elbląga, który też chciałem odwiedzić, ale jazda via PKP niestety się nie udała. Ale odwiedzić Frombork zdecydowanie warto było. Miasteczko niewielkie - rodzinna Bielawa jawi się wręcz jako metropolia ;-) - ale przepiękne. Mnóstwo zabytków. Zwiedziliśmy przede wszystkim Wzgórze Katedralne, gdzie zaliczyliśmy przy okazji wizytę w planetarium, Kaplicę Św. Anny, gdzie znajduje się Muzeum Historii Medycyny, oraz port. Niby niewiele, ale czasu nam zeszło sporo, a atrakcji jest tam więcej - chociażby wieża na Wzgórzu, czy pobliska wieża wodociągowa, z których zapewne są ciekawe widoki na miasto i Zalew Wiślany. Niestety - jeśli chce się sporo zwiedzić, to czasu szybko zaczyna brakować i trzeba było jechać dalej. Może kiedyś uda się dłuższa wyprawa ...

Zespół katedralny we Fromborku.

Muzeum Historii Medycyny.

Kaplica Św. Anny widziana z pobliskiego ogrodu.

Kaplica raz jeszcze.

Ponownie Zespół katedralny.

Widok z portu.

Skomentuj (0)

Wolfsschanze, czyli Wilczy Szaniec - 19.07.2010

Kot — Sunday 25th July 2010 01:15:19 AM

Jedno z miejsc, które miałem nadzieję kiedyś odwiedzić. Trudno powiedzieć dlaczego, ot, chciałem zobaczyć i w końcu się udało. Z jednej strony trochę rozczarowanie ( kolejne na tej wycieczce, ale trochę cierpliwości - będą i miejsca, które jak dla mnie są cud, miód i orzeszki ), bo znowu oczekiwałem nie wiadomo czego, z drugiej klimat jest. Jakby ktoś chciał nakręcić jakiś horror w klimacie BWP, to miejsce rewelacja. Pewnie gdybyśmy byli trochę później, albo miejce byłoby zamglone, to bym się teraz spuszczał nad tym, jak tam jest fajnie. Teraz nie będę. Z perspektywy tych paru dni, które minęły, to jednak zadowolon jestem, warto odwiedzić to miejsce.

Tak gwoli ścisłości zdjęcia są z dwóch różnych aparatów - i tu plus regularnych niedzienych wycieczek. Teraz jestem przewidujący i na dłuższe wyjazdy biorę raz, że ładowarkę, dwa - starego Powershota ( i dwa zapasowe komplety baterii do tegoż ). No i niestety, zdarzyło się tak, że Agacie padła bateryjka, a ponieważ mamy podobne aparaty, to jej użyczyłem swojej baterii, a sam fotki pstrykałem starą zabaweczką. Śmieszna sprawa, bo musiałem sobie poradzić z maksymalnie prostym w obsłudze aparatem i miałem przez chwilę problem. Czułem się jak osoba, która była miesiąc za granicą i już niby nie umie mówić po polsku. Wiem, słabo. Teraz nie dość, że nie radzę sobie z obecnym sprzętem, to ze starym również. Tragedia. No ale parę zdjęć zrobiłem. :-) Kilka więcej, niż tutaj, na zwiedzaj-polske.pl. :-)

Skomentuj (0)

Mikołajki / Giżycko / Czerniki - 19-20.07.2010

Kot — Saturday 24th July 2010 02:29:09 PM

Pierwszy raz w życiu na Mazurach, to trzeba było trochę pojeździć i pozwiedzać. Nie wiem czego się spodziewałem. W sumie fajnie, że co kawałek jakieś bajoro, ale jak już uderzyliśmy w kilka miejsc, to każde mi się nudziło po jakichś piętnastu minutach. Tu właśnie idealnie sprawdza się powiedzenie "różni ludzie, różne potrzeby, rożne zestawy Panvitan" - dla mnie chyba najlepsze są góry. Mogę sobie wyobrazić własny urlop na łódce, ale maks jednodniowy. Nawet chętnie bym sprawdził jak to jest, ale właśnie na parę godzin, nie więcej. Jazda samochodem po tym regionie kraju jest niesamowicie monotnna, usnąć można. W zasadzie z tych Mazur, to okolice Ełku bardzo mi się podobały, reszta tak sobie. Mikołajki - dziki tłum ludzi, ceny z kosmosu, a w zasadzie nic ciekawego tam nie ma. Bardziej mi się podobało Giżycko, bo tam taki fajny deptak nad kanałem i jakoś to miasto, jak dla mnie, ma pewien urok. W temacie jeszcze Czerniki - tam nocowaliśmy, przyjemna miejscowość. Noclegownia do najtańszych nie należała, ale nie mogę też powiedzieć, by była droga - cena rozsądna, nie żal mi wydanej kasy. W dodatku bardzo fajnie urządzona, także z czystym sumieniem mogę polecić. No i jeszcze nazwa Andrzejówka, także jakby w sam raz dla mnie. :-) To jeszcze kilka zdjęć i chyba na dziś sobie odpuszczę kolejne wpisy ...

Mikołajki.

Łabędzie z Mikołajek. ;-)

Mikołajki.

Mikołajki.

Giżycko.

Giżycko.

Giżycko.

Czerniki - plan miejscowości. :-)

Pola w pobliżu jeziora Mój.

Skomentuj (0)