Mikołajki / Giżycko / Czerniki - 19-20.07.2010
Saturday, July 24, 2010 - 14:29
Pierwszy raz w życiu na Mazurach, to trzeba było trochę pojeździć i pozwiedzać. Nie wiem czego się spodziewałem. W sumie fajnie, że co kawałek jakieś bajoro, ale jak już uderzyliśmy w kilka miejsc, to każde mi się nudziło po jakichś piętnastu minutach. Tu właśnie idealnie sprawdza się powiedzenie "różni ludzie, różne potrzeby, rożne zestawy Panvitan" - dla mnie chyba najlepsze są góry. Mogę sobie wyobrazić własny urlop na łódce, ale maks jednodniowy. Nawet chętnie bym sprawdził jak to jest, ale właśnie na parę godzin, nie więcej. Jazda samochodem po tym regionie kraju jest niesamowicie monotnna, usnąć można. W zasadzie z tych Mazur, to okolice Ełku bardzo mi się podobały, reszta tak sobie. Mikołajki - dziki tłum ludzi, ceny z kosmosu, a w zasadzie nic ciekawego tam nie ma. Bardziej mi się podobało Giżycko, bo tam taki fajny deptak nad kanałem i jakoś to miasto, jak dla mnie, ma pewien urok. W temacie jeszcze Czerniki - tam nocowaliśmy, przyjemna miejscowość. Noclegownia do najtańszych nie należała, ale nie mogę też powiedzieć, by była droga - cena rozsądna, nie żal mi wydanej kasy. W dodatku bardzo fajnie urządzona, także z czystym sumieniem mogę polecić. No i jeszcze nazwa Andrzejówka, także jakby w sam raz dla mnie. :-) To jeszcze kilka zdjęć i chyba na dziś sobie odpuszczę kolejne wpisy ...

Mikołajki.

Łabędzie z Mikołajek. ;-)

Mikołajki.

Mikołajki.

Giżycko.

Giżycko.

Giżycko.

Czerniki - plan miejscowości. :-)

Pola w pobliżu jeziora Mój.
